Blog > Komentarze do wpisu

Nadrabiam zaległości.

Srodę po południu i cały czwartek oddawałam się błogiemu leniuchowaniu i w piątek zaczęłam nadrabiać zaległości.A nazbierało się tego trochę.Sweter i kamizelka dla Skrzata z Dusseldorfu,płaszczyk dla Marychy na jej urodziny 19 listopada.Płaszczyk dla mnie no i prezent dla jednego maluszka,ale o tym narazie cicho bo to niespodzianka.Do tego jeszcze mam w planie 2,3 rzeczy na prezenty Świąteczne.Bo o najważniejszym muszę Wam powiedzieć,że w grudniu wyruszam w podróż.Najpierw 2 tygodnie spędzę u Skrzata w Dusseldorfie i potem Święta Bożego Narodzenia z dziećmi w Hadze,ile czasu tam spędzę nie wiem,bo to zależy od tego ile zniosą mnie mój kochany synuś i moja synowa...????No ale do rzeczy.Robótkowe zaległości zaczęłam od kamizelki dla Gośki.Jest zrobiona z kaszmiru,ściegiem francuskim.Jest to najprostrzy fason dlatege że ta włóczka jest tak delikatna ,że właściwie nadaje się tylko na szale,czapki,czy chusty.No a ja zrobiłam taką kamizelkę z golfem.Kolor śliwkowy.Jest jak mgiełka,ale daje ciepło,w końcu to prawdziwy kaszmir.....

niedziela, 10 listopada 2013, edyta579

Polecane wpisy

Komentarze
2013/11/14 08:57:30
Dawno nie zaglądałam do Twojego blogu. Zrobiłaś przez ten czas dużo bardzo ładnych wdzianek :) Pozdrawiam!
-
2013/11/17 11:42:42
Fotoart-1 dziekuje bardzo.POZDRAWIAM.