| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
RSS
czwartek, 13 grudnia 2012

Tylko w okresie zimowym mogę chodzić w spódnicach i sukienkach ze względu na zniekształcenie nogi po wypadku.Więc zrobiłam szybko sweterek specjalnie do tej zimowej spódnicy,którą mam już od lat, ale więcej czasu spędziła w szafie niż noszona.Najpierw dlatego,że długo trwało zanim się przekonałam że w ciemnych rajstopach nie widać defektu nogi, a potem dlatego,że nie miałam odpowiedniego swetra do niej.No ale już mam, i teraz będę zakładać spódnicę jak tylko będę miała no to ochotę.WRESZCIE !!!! .

16:37, edyta579
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 06 grudnia 2012

Na pierwszym zdjeciu prezentuje szalik Marysi.Nastepne zdjecia to moj szalik do czarnego plaszcza.Chyba jednak do kurtki brazowej nie bede robic takiego szalika.Zastanowie sie jeszcze.

15:17, edyta579
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 grudnia 2012

Wreszcie wczoraj skończyłam "wafelkowy".No i sweter dla córki Marysi.Ale zdjęcia tego swetra wprowadzę innego dnia.Dziś zaczynam szalik falbankowy dla mnie do płaszczyka czarnego, bo mam już włóczkę.A potem chyba szalik do brązowej kurtki.Więc praca wre.

06:29, edyta579
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 listopada 2012

Wczoraj po południu u jednej z Maryś (bo mam dwie sąsiadki dziewiarki, które mają na imię MARIA) był szalikowy wieczór.Marysia uczyła mnie starą dziewiarkę jak robić szal, który jest teraz HITEM W HISZPANII !!!! Są to szaliki ,jakby je nazwać falbankowe.Tu po prostu jest na nie szał.Są specjalne włóczki, szerokie z ktorej robi się szalik cały w falbankach.Mnie nie podobały się one wcale,nie dlatego,że są brzydkie wręcz przeciwnie ,ale dlatego,że każdy je ma.Taka moja przekora, nigdy nie ubieram się z modą, ale indywidualnie.Lubię rzeczy nie powtarzalne.Ale widziałam jeden taki szalik, po prostu cudo i pomyślałam - TAKI TO BYM MOGŁA MIEĆ.Więc poszłam do jednej z Maryś i wypytałam co i jak.Okazało się ,że właśnie robi taki szalik na prezent na TRZECH KRÓLI.Bo tu w Hiszpanii właściwie nie daje się prezentów na Wigilię ,a na Trzech Króli 6 stycznia.Piszę właściwie ,bo  w tym świecie tak skomercializowanym hiszpanie od kilu lat robią też prezenty w Wigilię, ale większość robi prezenty 6 stycznia.Ale wracam do tematu.Marysia pokazała mi włóczki i zaprosiła nie na demonstrację i naukę.Więc wczoraj poszłam i się nauczyłam.Na zdjęciach prezentuję szalik ,który zrobiła Marysia.Mój pokażę jak kupię włóczkę i zrobię.Chciałam też ,zrobić zdjęcie wspólnie z Marysią ,ale jak usłyszała że chcę je umieścić na moim blogu to się nie zgodziła,więc jestem tylko ja.

środa, 28 listopada 2012

Musze przerwac "wafelkowy" sweterek bo sasiadka poprosila mnie ,zebym zrobila swete dla jej corki.Wiec robie.W miedzy czasie dla drugiej sasiadki zrobilam probki czapek dla dzieci, dla malych dzieci takich w wieku od roczku do czterech lat.Czapki dla dziewczynek 3 propozycje.Robi si€ prostokat i na koncu 3-4 rzadki sciagaczem.Nasepnie zszywamy prostokat i robimy lancuszek ,ktorym zwiazujemy prostokat na gorze i gotowe.I tak pierwsza propozycja takiej czpki to ozdobic ja kwiatkami,druga to ozdobic ja np.kokardkami oczywiscie kwiat i kokarda zrobione na szydelku.I trzecia propozycja to poprzyczepiac citki wloczek ktore mamy akurat w domu .Propozycja dla chlopcow to czapka z daszkiem ozdobiona grubym lancuszkiem przyszytym z guziczkami nad daszkiem, i druga to czapka z nausznikami, ktore gdy nie jest zimno zawiazuje sie na gorzy glowki.Wszystkie te propozycje podobaly sie bardzo Marysi, i mowi,ze wykorzysta je wszystkie.

niedziela, 25 listopada 2012

Sweter wafelkowy się robi.Wreszcie skończyłam tułów i dziś zaczęłam rękawy.I co się okazało ? Że ten wzorek zre dużo włóczki i ściąga. Robiłam bez szwów tz.tył i przody na jednym drucie i nałożyłam 258 oczek !!!! i wyszedł idealnie na moją figurę ( 92 w biuście,85 w pasie,100 w biodrach), no i na ten tułów wyszło 3 motki (prawie 3) 100 gr.Na szczęście ,że raz sprułam cały korpus i wiedziałam ,że tej włóczki od Gosi będę mieć za mało i dokupiłam dwa motki melanżowej, która się ładnie komponuje z tą od Gośki.

19:03, edyta579
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 września 2012

Tydzien temu gdy bylam u Marysi uczyc ja wzorkow szydelkowych dala mi prezent :dwa motki niebieskiego moherku.Zaznaczyla, ze mam zrobic cos dla siebie,a nie na sprzedaz.Wiec zrobilam sweterek z koronka.Troche bylo klopotu z ta koronka.W rezultacie musialam poprosic Vincente,zeby mi ja przyszyla maszynowo.No i gotowe, jutro pojde pokazac go Marysi.Dzis dostalam pierwsze zamowienie tego sezonu.Zamowienie na czarna chuste w liscie.No coz zaczela sie jesien.

Tagi: koronka
22:23, edyta579
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 września 2012

Dzis odwiedziala mnie Maria,sasiadka z przeciwka.Nie raz o niej wspominalam na lamach tego blogu.Przyszla z chusta i z szalemk ktore dostala w prezencie od swojej ciotki Zakonnicy.Te rzeczy zakonnice robia z wloczek z darow od fabryk, i sprzedaja je no i w ten sposob zarabiaja na Konwent.Maria chciala ,zebym ja nauczyla tych wzorkow ,ktorymi sa zrobione te rzeczy bo bardzo sie jej podobaja,a nie ma pojecia jak je dziergac.Sa to dwa wzory szydelkowe, proste dla mnie, nie dla Marysi, ale nauczyla sie dosc szybko.A ja zrobilam zdjecia na pamiatke.

sobota, 15 września 2012

Dopiero dzis poszla paczka do Irlandii.Takie opoznienie nie jest z mojej winy, no ale nie jest mi przyjemnie, a wrecz przykro.No ale coz ,zycie toczy sie dalej.Zobaczymy jak sie spodobaja, czy w ogole sie spodobaja, no i czy ktos to kupi.Robilam je w ciemno no i w komis, wiec nie wiem ile zarobie,czy zarobie i czy oze zyskam klientow.Wszystko sie okaze z czasem.Teraz robir szal dla siebie.Ale o tym kiedy indziej.

22:05, edyta579
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 września 2012

Wczoraj piec minut przed polnoca skonczylam czwarta chuste z pieciu,ktore jada do Irlandii.To byl prawdziwy maraton.W 20 dni-4 chusty(w tym jedna-niebieska robiona dwa razy!) to chyba niezly wynik?!W rezultacie bylo to 15 dni pracy bo 4 dni spedzilam przy chorym mezu w szpitalu.Nie wazne wazne,ze zdazylam na czas,i nie zaniedbalam meza i obowiazkow domowych(no moze troche) i jutro moge wyslac te prace do Irlandii.Oby sie podobaly.Ostatnia chusta to oczywiscie chusta czarna ,bo w prawdziwej kolekcji nie moze zabraknac KLASYCZNEJ CZARNEJ. Ta jest czarna ,ale nie taka klasyczna.I wlasnie tak jak wszystkie szale i chusty z tej kolekcji maja "IMIE" ta wlasnie nazwalam "CZARNA-NIE TAK KLASYCZNA".W kolekcji jest tez jedna chusta, ktora zrobilam duzo wczesniej,jesst rozowa o imieniu "ROZOWA PRZYJEMNOSC".Teraz troche odpoczne od dziergania i zajme sie zaleglosciami.Najwazniejsze jest ustalic jadlospis z dieta przy chorych nerkach dla mojego meza, zrobic porzadek w szafie, bo juz w ogole nic nie moge znalesc,przeczytac (chyba raczej przejzec) 100 artykulow w DINGU na interia.pl,a sa tam rzeczy ktore mnie interesuja i odwiedzic znajoma,ktorej to obiecalam.No ale zaczne jutro od wysylki paczki z chustami.Mam duzo pomyslow na kilka dzierganek dla siebie, ale to pozniej.A , i sasiadka prosila mnie, zebym ja nauczyla kilka wzorkow na szydelku.To tyle.Chce tylko jeszcze PODZIEKOWAC MOJEJ PRZYJACIOLCE GRAZYNIE,ZA WSPIERANIE MNI, DOPINGOWANIE I W OGOLE ZA WSZYSTKO ! DZIEKUJE GRAZYNKO !

Tagi: GRAZYNKA
11:11, edyta579
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 września 2012

Ta chusta a raczej szal "Fale Morskie" nie podobaly mi sie.Caly czas o tym myslalam no i przerobilam ja i teraz jest wspaniala !!!Zrbilam drugi szal takiej samej wielkosci ale troche szerszy i zmienilam kolejnosc pasoe kolorow i to zszylam.Efekt jest nadspodziewanie dobry i orginalny,zachowalam wrzzenie fal i to ze z podspodu przebijaja kolory daje efekt glembi wody.Cos naprawde orginalnego i poprostu ladnego.Zobaczcie sami.Jutro ,a wlasciwie dzis zaczynam czarna chuste czyli "Rozgwiezdzone Niebo".To juz ostatnia, musze ja skonczyc do niedzieli,zeby w poniedzialek wyslac paczke do Irlandii.Jestem pewna ze zdaze.

01:18, edyta579
Link Dodaj komentarz »
piątek, 31 sierpnia 2012

Nastepna chusta do Irlandii skonczona.Nazywa sie "ZIMA" i na pewno bedzie przyjemnie zima otulic sie ta akrylowa chusta mila w dotyku w kolorze indygo.MAM NADZIEJE....Nie prezentuje jej na manekinie bo on tez jest kremowy wiec nic nie widac.

15:39, edyta579
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Druga chusta, a raczej szal do Irlandii skonczony.Nazywa sie Wspomnienie Lata.Jutro zaczynam trzecia chuste.Bedzie to ZIMA....Po dzierganiu zapraszma na obiad ,przepis znajdziecie na www.hiszpanskiejedzenie.blox.pl.

15:58, edyta579
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 sierpnia 2012

Kto nie zna tej pieknej piosenki Kobranocki Kocham cie jak Irlandie ? Ja ja podspiewuje caly dzien.Powod ?Dzis skonczylam pierwsza chuste (bedzie 5) do Irlandii.Wiem,wiem ,ze zazekalam sie ,ze juz mam dosc chust,ze nie lubie,ze nie bede.No i lubie i bede robic.Ta pierwsza wyszla tak wsopaniale,ze sama jestem zaskoczona.Az niemoge sie doczekac robienia tych nastepnych.Ale to dopiero jutro,dzis musze dac odpoczac moim spracowanym dloniom bo pracowalam jak maszynka.A o to moje dzielo.Nazywa sie JESIEN.

Tagi: Irlandia
19:03, edyta579
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Dzis skonczylam i wieczorem ide podarowac prezencik dla Rozy.Mnie sie bardzo podoba.Najbardziej kocyk bo aplikacje wyszly rewelacyjnie.Jest kotek na kocyku, miala byc myszka ale uznalam ze kocyk to nie zwierzyniec wiec myszke zastapilam kokarda.A oto efekt.Przypominam o jedzonku www.hiszpanskiejedzenie.blox.pl .

Tagi: kotek
12:26, edyta579
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Czapeczka i sweterek juz sa.Brak tylko guzikow, ale jak wyjde do miasta to kupie i przyszyje.Ten komplecik jest rozowy,ale na zdjeciach tego nie widac bo jes bardzo delikatny.Teraz zabieram sie za kocyk.Bedzie z innej wloczki, troche ostrzejszy roz i grubsza.Mam pomysl na udekorowanie go aplikacja KOTKA I MYSZKI.Zobaczymy czy sie uda. Przypominam o moim blogu www.hiszpanskiejedzenie.blox.pl.

13:23, edyta579
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 lipca 2012

Mam zamowienia na piec chust do sklepu w Irlandii dzieki mojej kolezance Graynce.Dwie chusty mam musze dorobic trzy, ale nie ma pospiechu bo mysle ze wystarczy jak wysle pd koniec sierpnia, wiec na jesien to dobra oferta.Drugie zamowienie mam na bluske dla jedne brazylijk, ktora mieszka w moim miescie.Ale nie mam ochoty robic, nie pali sie jak zaczne to w dwa tygonie zrobie i chusty i bluzke.

13:56, edyta579
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 czerwca 2012

Wczoraj ja skonczylam,ale nie mialam czasu usiasc do komputera.Wreszcie maz nakarmiony i mam chwile dla siebie.Ta bluzeczka jednak nie kosztowala mnie tyle pracy jak myslalam.Wzorek na szydelku okazal sie latwy i nawet szybko go zrobilam. Potem obawialam sie zszycia tego wszystkiego, ale tez poszlo gladko. Znow zeby zdjecia byly bardziej przejrzyste manekina ubralam w ciemna bluzke.A oto efekt......

piątek, 25 maja 2012

Nie na darmo mieszkam w Hiszpanii i widzialam nie jedna KORRIDE i dlatego "wzielam byka za rogi" i udalo mi sie wreszcie pokonac szydelko.Spokojne i cierpliwie zaczelam robic ten rekaw szydelkowy i okazalo sie,ze jednak potrafie i bedzie bluzeczka taka jaka mi sie podoba.A oto efekt :

Tagi: byk
19:39, edyta579
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 maja 2012

Robie kremowy sweterek.W zeszlym tygodniu w jednym z blogow dziewiarskich znalaslam piekna bluzeczke , ktora korpus ma zrobiony na drutach a rekawy sa zrobione sciegiem azurkowym na szydelku.Tak spodobala mi sie, ze postanowilam zrobic sobie taka sama, no nie zupelnie taka sama, bo wzorek szydelkowy bedzie inny. No i skonczylam korpus na drutach i wczoraj zaczelam rekawy szydelkowe i juz po 10-ci minutach przeklelam swoja decyzje.Nic mi nie idzie ta robota, cale popoludnie i zrobilam zaledwie 3, slownie trzy !!!!! rzadki szydelkiem.Nie wiem czy wytrwam, ale tak bardzo podoba mi sie ta bluzeczka, ze mysle ,ze gra jest warta swieczki.A swoja droga to nie rozumiem, kiedys bardzo duzo robilam na szydelku- co sie ze mna dzieje ?!

11:25, edyta579
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 maja 2012
Musialam troche odpoczac od robotek.Prawde mowiac myslalam,ze to potrwa dluzej,ale juz dzis zaczelam dziegac.Przegladalam dozo blogow dziewiarskich i znalazlam ciekawe rzeczy, takze glowe mam nabita pomyslami.Teraz robie kremowy sweterek z cyklu SWETERKI ZA MNIEJ NIZ 4 EURO.Chelo znow zlozyla zamowienie. Tym razemdla corek. Na razie odmowilam, tz.umowilysmy sie ,ze zrobie to zamowienie jesienia i zgodzila sie. Dobrze bo chce zrobic cos dla siebie bez pospiechu.
22:44, edyta579
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 maja 2012

Pani Babcia jest bardzo zadowolona zkocyka ! Tym bardziej, ze do kocyka dolozylam prezent- czapeczke,sweterek i skarpetki. Dlatego zprezentowalam te rzeczy bo Carmen wyjezdza stad, i chce zeby miala mile wspomnienie po mnie i tez dlatego,ze naraila mi duzo klientek- wiec ten prezent to tez takie skromne podziekowanie.A i musze zaznaczyc ze zmienilam wykonczenie kocyka bo tamto nie podobalo mi sie w ogole. To narazie koniec robotek na zamowienie, nic sie teraz nie szykuje. Chyba dobrze, raz ze odpoczne troche w ogole od dziergania bo zime mialam bardzo, bardzo pracowita, a po drugie moze wreszcie spokojnie zrobie cos dla siebie. Mam w planie CYKL SWETERKOW ZA MNIEJ NIZ 4 EURO, i jakas tunika, bo nie mam juz zadnej. Jedna ktora jest tak zuzyta, ze nosze ja tylko w domu.Tak teraz jest lato (30 st. !) ale wiadomo zima przyjdzie jak co roku, a tuniki sa bardzo wygodne- przynajmniej ja je bardzo lubie.

poniedziałek, 07 maja 2012
Dzis przyszedl WRESZCIE E-mail od Chelo. Jest zachwycona tym ubraniem. A niespodzianki tz. etui i rekawiczki byly mila niespodzianka. To dobrze bo juz sie troche denerwowalam, dlugo nie pisala. Babcia jeszcze dzis nie odebrala kocyka, dzwonila powiedziec ,ze przyjdzie jutro. Wiec jeszcze jeden dzien niepewnosci.
15:49, edyta579
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 maja 2012

Kocyk skonczony.Dzis niedziela a ja sie zabralam za porzadki w moim skladziku wloczkowym. I co sie okazalo znalazlam sweterek we wzore HISZPANSKI- pamietacie moj pierwszy wpis na blogu ? No i wykonczylam go. Trzeba bylo wszyc rekawy, poprzewlekac nitki, no i przyszyc guziki. Wszystkiego na dwie godzinki roboty. No i jest sweterek hiszpanski. Zeby zdjecia byly bardziej wyraziste manekina ubralam w ciemna bluzke tez w stylu hiszpansim i tez kupiona w Polsce tak jak wzor tego sweterka tez przyjechal z Polski. Co wiecej, poprzegladalam zapasy wloczek, robotki nie skonczone. Byla jedna - siwa sukienka. Zdecydowalam ,ze ja spruje no i sprolam.Na pewno z tej wloczki zrobie tunike, co jeszcze nie wiem, ale wloczki jest dozo mysle, ze starczy tez na sweter. Zobacze, narazie o tym nie mysle bo mam cztery pakiety wloczki na Cykl sweterkow za mniej niz 4 euro- zielona, kremowa, melanzowa z polaczeniem pomaranczowej i zielonej (resztki), i niebieska- jasna,jasniejsza i ciemna (tez resztki) wiec mysle, ze zabiore sie za to. Na horyzoncie nie ma zadnych zamowien wiec bede robic moj CYLK.

18:54, edyta579
Link Dodaj komentarz »

Zkonczylam wczoraj kocyk.Mam duze obawy co do tego czy sie spodoba babci. Mnie osobiscie nie podoba sie wcale. Moze nie powinnam brac tego zamowienia?! Chyba wlasnie tak- NIE POWINNAM SIE BRAC ZA COS CO PO PIERWSZE NIGDY NIE ROBILAM, PO DRUGIE NIE MIALAM OCHOTY ROBIC I PO TRZECIE ROBILAM BEZ POMYSLU. Trudno, jest zrobiony i jutro babcia przyjdzie po kocyk dla wnuczka. Jesli jej sie tez nie spodoba to nic straconego (tylko tydzien pracy), bo wloczka byla moja wiec go sproje i juz.No ale wstyd pozostanie. Ale zawsze sie ponosi jakies ryzyko zawodowe- i to wlasnie ten moment.

1 , 2 , 3 , 4 , 5