| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
RSS
czwartek, 03 maja 2012

Chyba nie uda mi sie skonczyc tego kocyka na poniedzialek. Robie bardzo duzo, ale nie idzie tak szybko jak sie wydawalo na poczatku, ten wzorek jest bardzo pracochlonny,wloczka cieniutka i dlatego tak wolno mi idzie. No coz, babcia bedzie musiala poczekac dzien lub dwa dluzej. Ale prawda jest taka, ze wnuczek urodzi sie dopiero we wrzesniu wiec.......

Tagi: babcia
22:29, edyta579
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 maja 2012

Zaczelam w niedziele i robotka idzie nawet nie zle. Na pewno skoncze do poniedzialku tak jak bylo umowione. Robie na drutach wzorem "muszelki" troche zmodyfikowanym , zeby muszelki byly bardziej wyraziste, dlatego, ze wloczka jest bardzo cieniutka i gdy robilam wedlog prawdziwego wzoru tz, 2 rzadki, nie bylo nic widac( muszelki "ginely") wiec robie 4 rzadki ino i wzorek jest bardziej widoczny. Wykoncze szydelkiem, jeszcze nie wiem jakim wzorkiem, ale mam kilka dni na pomyslenie nad tym. W tym zamieszani z Chelo i z kupnem komputera zapomnialam napisac, ze szydelko tez mnie uczula i wrocila egzema tak ze ostatni etap wdzianka dla Chelo konczylam w rekawiczkach!!!!!!!! Nie ma innego wyjscia jak kupic druty i szydelka bambusowe. Wiec teraz jak bede miala jakies zamowienia na dzierganki to bede zbierac pieniadze na ich zakup.

niedziela, 29 kwietnia 2012

Wlasnie zaczelam ten kocyk dla niemowlaka. Mial byc na szydelku, ale zdecydowalam ,ze bede robic na drutach, a wykoncze szydelkiem.Mam tydzie na zrobirni, chyba dam rade, na drutach robie duzo szybciej niz szudelkiem.

Tagi: kocyk
12:08, edyta579
Link Dodaj komentarz »
sobota, 28 kwietnia 2012

Dopieo dzis zauwzylam, ze niekture wpisy w moim blogu sa bardzo zle czytelne dlatego, ze czcionka naklada sie jedna na druga. Niektore poprawilam, niektore zlikwidowalam ale kilka tych zlych zostalo. Wiec tak jak ostatnio krol HISZPANII PRZEPRASZAL HISZPANOW ROBIE TO JA : PARDONA ME ERCIBOCADO I NUNCA NO VELVE OCURIR ! - PRZEPRASZAM, POMYLILAM SIE I JUZ NIGDY TEGO NIE ZROBIE.PRZEPRASZAM.

piątek, 27 kwietnia 2012

TO JEST PIERWSZY WPIS Z MOJEGO WLASNEGO LAPTOPA. Wreszcie bez wychodzenia z domu( a ostatnio czuje sie fatalnie) moge robic wpisy do blogu, rozmawiac z dziecmi, czy zobaczyc wiadomosci z Polski. Ale do rzeczy. Wczoraj skonczylam " wdzianko" dla Chelo i dzis skoro swit o 8.30 ( tu swita o siodmej rano wiec duzo nie przesadzilam) wyslalam paczke. Zrobilam eszcze do ego kompletu rekawiczki bo uznalam,ze do tak eleganckiego i ekstrawanckiego ubior beda pasowac, bo paczki dolozylam dwa"etui" takie jak swojego czasu zrbilam sobie i dzieciom do aparatu na zdjecia. Nalezy sie jej bo przeciez jest troche szalona ale jednak dobra klijentka i umie docenic oja prace i do tego jeszcze wynagrodzic odpowiednio. W niedziele albo i w poniedzialek zaczne kocyk dla dzidzi. dlatego, ze jestem troche zmeczona tym szydelkiem no i musze sie przeciez nacieszyc laptopem PRAWDA ?

Tagi: laptop
19:54, edyta579
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 kwietnia 2012
To jest moj ostatni wpis z komputera w Lokutorio. w przyszlym tygodniu kupuje laptopa i to dzieki moim robotkom. Chelo gdy dostala ode mnie zdjecia chusty i bluzeczki ,ktore jej wyslalam byla tak zadowolona,ze zdecydowala sie zaplacic mi prawie podwojnie niz uzgodnilysmy na poczatku. To sie nazyw klientka. Wiec gdy doloze pieniadze za kocyk dla niemowlaka to spokojnie bede mogla  kupic laptopa !!!!A i jeszcze jedno kilka dni temu gdy bylam w lokuorio wyslac wlasnie te zdjecia do Chelo i zrobic wpis do blogu to zostawilam w salonie manekina ubranego w ta bluzeczke, a moj maz spal na sofie. Gdy wrocilam do domu to maz przywital mnie takimi slowami "kichanie alez ta bluzka jest piekna, ngdy nie myslalem ze mozna zrobic cos tak pieknego rekami "z nitki". To jest nie spotykane, moj maz zauwazyl w koncu cos, a jest facetem ktory nawet po miesiacu gdy mam nowy ciuch to jeszcze go nie widzi, a juz nigdy nie komentuje. A tu masz taka POCHWALA.
Tagi: komputer Paco
11:20, edyta579
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 kwietnia 2012
niedziela, 15 kwietnia 2012

Wczoraj skonczylam pierwsza czesc z kompletu dla Chelo-chusta. Wyszla dluga do ziemii. Ale mysle, ze Chelo sie spodoba bo ona ma styl troche ekstrawagancki wiec bedzie dobrze. Dzis namocze ta chuste i musze wysuszyc naciagnieta zeby nabrala formy. Bardzo dlugo robilam ta chuste - 10 dni !!!! O szesc dni dluzej niz chusty na drutach. Jednak wyszlam z wprawy robienia szydelkiem. Chyba 20 lat nic nie robilam na szydelku no i teraz sa tego efekty, a pozatym NIE LUBIE SZYDELKA. Ale robie i efekt jest nie zly.Wieczorem rozpoczne druga czesc - BLUZECZKE.

poniedziałek, 09 kwietnia 2012

W srode wreszcie zaczelam komplet dla Chelo. Nie podaba mi sie to w ogole. Ani efekt ani sama praca SZYDELKIEM. No ale robie. Zaczelam od chusty, potem przyjdzie kolej na bluzeczke i nastepnie na spodnie. Tak, tak na spodnie.

Tagi: Szydelko
10:57, edyta579
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 kwietnia 2012

Wczoraj skonczylam pomaranczowy sweterek z cykU "sweterki za mniej niz 4 euro" i wczoraj przyszla wloczka na komplet dla Chelo. Wiec wymowki sie skonczyly i musze wreszcie zaczac ten komplet dla Chelo, ktory nawiasem mowiac powinien juz byc skonczony. Bo to prawda, ze wloczka przyszla wczoraj, ale prawda tez jest taka ,ze zamowilam ja dopiero w zeszlym tygodniu a nie miesiac temu jak przyszla zaliczka. Niwladnie EDYTKO, nieladnie.....

16:37, edyta579
Link Dodaj komentarz »
sobota, 31 marca 2012

Mam kilka zamowien : kocyk dla niemowlaka, komplet dla Chelo ale nic z tego nie robie. Jakos nie mam ochoty, ani motywacji zabrac sie do tych robotek. Nie wiem dla czego.Narazie robie nastepny sweterek z serii " sweterki za mniej niz 4 euro". Juz mi zostaly tylko rekawy, moze jak go skoncze to wreszcie wezme sie do tych zlecen.

14:46, edyta579
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 marca 2012

Juz wczoraj skonczylam  pierwszy sweterek z serii ZA MNIEJ NIZ 4 EURO. Jest bardzo elegsancki i przyjemny w dotyku. Mysle ze bezie sie dobrze nosil. Dzis zaczelam nastepny- POMARANCZOWY.

sobota, 17 marca 2012
piątek, 09 marca 2012

Bedzie chusta dla Carmen. Wczoraj przyniosla mi wloczke, piekny melanz, nawet mam ochote robic. Ale prawda jest taka ,ze mam juz troche dosc chust.

15:27, edyta579
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 marca 2012

Ciagle mi sie zdarza ,ze w osrodku zdrowia, w sklepie czy po prostu na ulicy zaczepiaja mnie ludzie, ktorzy zwracaja uwage na moje dziergane ubrania, czy chusty. I tak w miniony piatek bylo tak cieplo ze moglam wyjsc z domu bez kurtki , ale zalozylam jedna z moich chust i jedna pani na ulicy zaczepila mnie pytajac "a donde biene cosa tan bonita?" -" zskad pani ma tak piekna rzecz ?" Wiec podziekowalam i wyjasnilam, ze ja robie te rzeczy . I umowilysmy sie na popoludnie u mnie w domu bo byla bardzo zainteresowana . Przyszala, ma na imie Carmen i zamowila chuste w kolorze bez, gdy mi dostarczy wloczke zrobie ja dla niej, chociaz nie zbyt chetnie bo jak pisalam wczesniej jestem juz znudzona tymi chustami. Druga sprawa o ktorej chce napisac to CHELO (pisarka) . Najpierw zamowila komplet ( spodnie,bluzka i chusta ) potem wycofala sie z powodow finansowych, a teraz przyslala mi wiadomosc " POR CULO ESTE CRISIS, HACER MI ESTE KOMPLETO, POR FAVOR" co mniejwiecej znaczy " Do DU...... z tym kryzysem, prosze rob mi ten komplecik", wyslala juz pieniadze. Wiec jak tylko kupie wloczke odpowiednia to zaczne robic. Chelo przyslala mi na Emaila zdjecie tego kompletu ale nie mam pojecia jak je wprowadzic tu do bloxu, bo jestem jakja to mowie ANALFABETKA KOMPUTEROWA, i GDY NIE MA PRZY MNIE MOICH DZIECI TO NIE UMIEM NIC ZROBIC. Szkoda bo jest bardzo interesujacy i chcialam go przedstawic tutaj. I tak samo , Chelo PRZYSLALA MI ZDJECIA W TEJ SUKIENCE KTORA DLA NIEJ ROBILAM W STYCZNIU, SA BARDZO LADNE, DUZO LEPSZE NIZ MOJE PRZEDSTAWIONE W BLOXIE, ALE NIE WIEM JAK JE WPROWADZIC DO BLOXU.

niedziela, 26 lutego 2012

Maria jest moja sasiadka z przeciwka.Ponad rok temu dala mi w prezecie cala reklamowke wloczek. Kiedys duzo dziergala, a teraz nie ma czasu wiec gdy sie dowiedziala ,ze moje hobby to robotki dala mi te wloczki. Miedzy innymi moherek, z ktorego zrobilam sweter z kapturem, ktory potem sorzedalam Chelo ( pisarce). I tak zaczela sie moja znajomosc z Maria. W zeszlym tygodniu poprosila mnie zebym zrobila czapke dla jej corki i skonczyla sweterek dla jej wnuka, dlatego, ze nie ma czasu. Juz wszystko zrobilam. Czapka z kwiatkiem tak sie spodobala jej corce, ze poprosila mnie zebym zrobila tez kwiatki do szalika.

wtorek, 21 lutego 2012
Nie wszystko idzie po mojej mysli. Nie mam zadnych zamowien, totalny zastoj. Nie mam tez ochoty na skonczenie tej szarej sukienki. Jakos nie moge sie zdecydowac jaka ona ma byc, czy z karczkiem okraglym, a moze z golfem czy szpicem, nie wiem . Wiec odlozylam ja na pozniej, niech poczeka, "jesc nie wola ". Wymyslilam sobie cykl sweterkow za mniej niz 4 euro. Wloczka tu w Hiszpanii jest bardzo droga. Wloczka z dobrego gatunku, ale u Chinczykow wloczki sa tanie, bardzo tanie. Trzy razy tansze niz w sklepie hiszpanskim. Jednak te wloczki sa gatunkowo bardzo zle. Czasami takie wdzianko z tej wloczki jest jednorazowe tz. do pierwszego prania. Ale sa wloczki przeznaczone dla dzieci, ktore sa gatunkowo bardzo dobre , akryl 100%, nie odbiegaja w niczym od wloczek produkcji nazwijmy to poza chinskiej.Wyprobowalam je wielokrotnie i wiem na pewno, ze sa dobre. Wiec zaczynam sweterki z tych wloczek. Bedzie ich napewno cztery, ale moze wiecej .Zobacze. Robie je dla siebie , na pewno mi sie przydadza. Wczoraj zaczelam pierwszy, a mam juz wloczke na drugi, no i widzialam dzisiaj w sklepie nastepne dwa kolory ,ktore mnie interesuja. A potem zobacze.
14:53, edyta579
Link Dodaj komentarz »
sobota, 11 lutego 2012

Wczoraj skonczylam komplet na moje urodziny. Moge isc na URODZINOWY OBIAD we wtorek spokojna, ze ubrana jestem naprawde elegancko.Wyszlo tak jak myslalam, elegancko i orginalnie. Ten czarny golf jest kupiony.  Juz troche znudzily mnie chusty. Ta chyba bedzie ostatnia, tym bardziej ,ze nie mam narazie zadnych zamowien. To dobrze bo zrobilam ich okolo 20 !!! Troche sie niepokoje bo znow mam egzeme na dloniach wiec wychodzi na to ze te druty z Polski ( na zylce ) o ktorych myslalam , ze sa dobre tez mnie uczulaja. Dowiadywalam sie o druty drewniane, wiec takich nie ma. Na rynku sa druty z bambusa ale ceny tak wysokie, ze narazie nie moge o tym myslec. W Polsce od 20 zl. w zwyz a tu w Hiszpanii od 30 euro w zwyz.A oto moj komplecik.

wtorek, 07 lutego 2012

Zrobilam sobie prezent urodzinowy. Co prawda jeszcze tydzien do urodzin, ale tez prezent nie jest calkiem skonczony. Zrobilam spodnice, a brak jeszcze chusty do kompletu. Jutro zaczynam robic chuste bo musze skonczyc ja na 14 lutego bo idziemy na obiad do restauracji- Paco placi !!!! Chce tylko dodac ze jest duza roznica pracowc z manekinem, pracuje sie bardzo wygodnie np. przy wszywaniu tej koronki do tej spodnicy prawie nic sie nie nameczylam.

16:40, edyta579
Link Dodaj komentarz »
piątek, 03 lutego 2012
Wczoraj wieczorem zanioslam dwie chusty ktore mialam w domu do pasmanterii. Wlasciciel ( mlody chlopak ) byl zachwycony. Powiedzial mi , ze slyszal od klientek i od znajomych , ze moje prace sa piekne , ale nie przypuszczal , ze tak PIEKNE I EFEKTOWNE.Dzis przed poludniem poszlam zobaczyc jak sie prezentuja na wystawie i zrobilam kilka zdjec. Jestem cala w skowronkach , znow doceniono moja prace i to jest wspaniale. Nigdy nie przypuszczalam ze moge miec tyle satysfakcji z dziergania.
czwartek, 02 lutego 2012
Tyle mam spraw do przekazania ze nie wiem od czego zaczac. Zaczne od drutow. Mam wreszcie dobra druty ktore nie wywoluja u mnie lergii. Tamte co mnie uczulily kupilam w sklepie u CHINCZYKA, dwie pary nr.5 i nr. 3 i te poszly do smieci. Druty ktore kupilam w Polsce ( dwie pary na zylce ) sa dobre, sprawdzilam, nie uczulaja i w zeszlym tygodniu kupilam w tutejszej pasmanterii druty nr. 5 i te tez sa dobre. NARESZCIE moge dziergac bez ryzyka. Druga sprawa przez kryzys stracilam klientke. Chelo zrezygnowala z zamowienia, jak mowi narazie, zobaczymy. Ale nie ma tego zlego co by nadobre nie wyszlo bo mam czas rbic dla siebie no i robie , teraz spodnice ( po nizej zdjecie ) i gdy skoncze to bede robic sukienke ( tez zdjecie ). No i trzecia sprawa SUPER !!!!!Dzis mnie wezwali do tej pasmanterii i co sie okazalo wlasciciel jest zainteresowany zebym wystawila swoje prace w jego sklepie !!!!! Wystawie, dwie chusty ktore mam i zdjecia moich prac. On chce w ten sposob przyciagnac klientow a ja sie zareklamuje. Ciesze sie bardzo, dzis o 18-tej ide zaniesc te rzeczy no i bede czekac.
środa, 01 lutego 2012
Ta czarna chusta wyszla wspaniale. Bez komentarzy.
Nareszcie dorobilam sie manekina i moja praca nabrala profesjonalizmu. Handel wymienny : chusta za manekin . Mysle ze zrobilam dobry interes biorac po uwage ceny manekinow.No i wreszcie moj telewizor przestania " robic za manekina " !!!!
sobota, 21 stycznia 2012

JESZCZE NIGDY NIE BYLO TAK ZEBYM MIALA ZACZETE 2 ROBOTKI I NIE MOGLABYM ICH SKONCZYC. No ale zawsze musi byc ten pierwszy raz. Jak skonczylam sukienke dla Chelo to zaczelam robic dla siebie spodnice no i te druty okazaly sie " uczuleniowe" wiec odlozylam robote w polowie. Zrobilam chuste dla listonoszki i zaczelam robic sukienke dla siebie. No i te druty tez sa "uczuleniowe" wiec nie moge nic robic az do 25 stycznia bo tego dnia bede miala rente no i kupie odpowiednie druty - MAM NADZIEJE ZE ODPOWIEDNIE......

środa, 18 stycznia 2012

Jak to bylo z ta Pania z poczty. Otuz tak : znamy sie poltora roku od chwili mojego wypadku. Po powrocie ze szpitala siadywalam przed blokiem na wozku inwalidzkim , zeby zaczerpnac swierzego powietrza i nie nudzic sie w domu no i zawsze gdy przyszla poczta to zamienialysmy ze soba grzecznosciowe zwroty typu " jak sie masz?", "jaka piekna pogoda " czy " przykro mi ze mialas ten wypadek".I tak zostalo do dzis , tyle ze ja juz nie przesiaduje przed blokiem na wozku inwalidzkim , a Pani z poczty nawet gdy nie ma dla nas listow to i tak zaglada i pyta " jak sie masz Edyta" Bardzo milo. W zeszlym tygodniu przyniosla mi przekaz z pieniedzmi za sukienke dla Chelo i od slowa do slowa z rozmowy wyniknelo ,ze te pieniadze sa za rzeczy ktore dziergam i sprzedaje przezinternet. Pokazalam jej kilka rzeczy ktore mialam w domu i miedzyinnymi chusty 2 na sprzedarz i jedna moja. Byla zachwycona nimi i zamowila chuste dla swojej matki, wczoraj gdy przyszla po odbior zamowila nastepna dla swojej ciotki. I podobno dwie kolerzanki z jej pracy sa zainteresowane zamowieniem chust. Zobaczymy, jedno jest pewne ze INTERES RUSZYL i to juz na dobre, bo 25 zaczynam zamowienie dla Chelo.

11:07, edyta579
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5